Ekologia w szkołach. Jak to naprawdę wygląda?

Jeszcze nie tak dawno o ekologii dzieci słyszały w szkołach okazjonalnie. Zazwyczaj w ramach regulaminowej lekcji, która musiała być „odfajkowana” przez nauczyciela, bo znajdowała się na stronie 67 i 68 w podręczniku. Dziś te lekcje nadal są praktykowane, jednak materiał jest znacznie poszerzony. W szkołach coraz częściej organizowanych jest wiele projektów, mających istotny wpływ na budowanie świadomości ekologicznej dzieci i młodzieży.

Ekologia a przedszkole

O wpływie naszego zachowania na stan przyrody zaczyna głośno grzmieć już w przedszkolach. Dzieciaki z wypiekami na twarzach wracają do domu i dumnie opowiadają, co takiego dowiedziały się od pani Asi. Świetnie, niech ten przedszkolny program ekologiczny rośnie w siłę. Nie ma to jak od najmłodszych lat uczyć tego, co najważniejsze.

Ekologia w domu

Niestety na świadomość ekologiczną najmłodszych główny wpływ mają rodzice. Jeśli w domu nie mówi się głośno o zagrożeniach, szanowaniu i ratowaniu przyrody, oszczędzaniu energii i wody, dziecko dowie się tyle, co na lekcji, ale najgorsze to fakt, że może je to zupełnie nie zainteresować. Lekcję potraktuje jako kolejną do wkucia i zaliczenia. A z nadmiaru wiedzy przyjść może również taki moment, że słowo ekologia pomyli mu się z ekonomią. Co więc zrobić, aby budować świadomość naszych maluchów i starszych? Rozmawiać, dyskutować, ale również proponować rzetelne programy edukacyjne w telewizji, których naprawdę nie brakuje. Dla chcącego rodzica nie będzie to stanowiło najmniejszego problemu.

2 thoughts on “Ekologia w szkołach. Jak to naprawdę wygląda?

Zostaw swoją myśl

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *